sobota, 7 lutego 2015

Laif is brutal...

Dzisiejszy post poświęcę chamstwu. Oczywiście przyjaciele przyjaciółmi ale tak...chamstwo to dosyć częsta sprawa w moim życiu. Na przykład dla mnie chamskim zachowaniem jest oczernianie innych publicznie, mam tu na myśli...
Najprostszy przykład :
Sytuacja : grono przyjaciół na korytarzu.
- haha, a pamiętasz jak potknęłaś się i wpadłaś do błota
- hahaha, wpadłaś do błota?! - słyszeliście!? Ona wpadła do błota!!! Hahaha

Przykład 2.
Moja "Przyjaciółka" ( chyba wiecie o co mi z tym chodzi - "..." )
Pisze pamiętnik ja z resztą też...
Któregoś dnia na w-f nie ćwiczyła połowa dziewczyn ( oczywiście połowa tych z gorszym charakterkiem ) no nw...poszłam ćwiczyć a one zostały w szatni. Kiedy wróciłam śmiały się ze mnie a ja nie wiedziałam o co chodzi. Okazało się że " przyjaciółka " przeczytała mój pamiętnik który miałam w plecaku jej wymówka brzmiała tak :
- no ja chciałam poczytać lekturę którą wypożyczyłaś...i pamiętnik leżał otwarty na wierzchu plecaka a ja go chciałam zamknąć. Haha, tak akurat!

No nie ważne mniejsza z tym...teraz widzicie że takie rzeczy sprawiają ludziom przykrość...tak przyznaje się czasem i ja tak postępuje. Ale nie cały czas dzień w dzień. Ja nie obgaduje innych za ich plecami.
A więc chamstwu mówimy nie!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz